Przepisy

Przepis na ciasteczka owsiane – szybkie, pyszne i efektowne

 

Jest to banalnie prosty przepis na kruche ciasteczka.

Ciasteczka są zrobione z płatków owsianych, mąki, cukru, masła, jajek i kilku innych dodatków.

Mimo, że w przepisie mamy może nie najzdrowsze składniki, to naprawdę jeśli zrobimy te ciasteczka od czasu do czasu i zjemy zamiast typowych sklepowych ciastek, to zrobimy ogromny krok w kierunku powrotu do zdrowia.

Co więcej, robiąc je w domu, mamy wpływ na jakość użytych składników i ich ilość!

 

Ciasteczka owsiane

Drukuj przepis
Liczba osób: 5-7 Czas przygotowania: 15 minut przygotowanie + 15 minut (1 blaszka)

Składniki

  • 2,5 szklanki płatków owsianych (np. górskich)
  • 200 g masła (o temp. pokojowej)
  • ½ szklanki cukru (może być ksylitol albo cukier brązowy)
  • 1 duże jajko (najlepiej od szczęśliwej kury)
  • 1 płaska łyżeczka ekstraktu z wanilii (najlepiej użyć naturalnej wanilii w proszku)
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • ¾ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • Szczypta soli

Przygotowanie

1

Płatki owsiane zmiksować w robocie kuchennym, aby je rozdrobnić (potem wyjąć z miski).

2

Masło i cukier utrzeć na puszystą masę.

3

Dodać jajko i ponownie całość zmiksować.

4

Wsypać pozostałe składniki (w tym rozdrobnione płatki owsiane) i miksować do otrzymania jednolitej masy

5

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta uformować niewielkie kulki, spłaszczyć je dłonią i układać na blaszce zachowując między nimi odstępy (ciasteczka nam urosną)

6

Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 15 minut aż lekko zbrązowieją. Chwilę odczekać aż ostygną a w międzyczasie można piec już kolejne na drugiej blaszce.

7

Ciasteczka przełożyć do miski i przykryć bawełnianą ściereczką. Gotowe!

Uwagi

Zwykle w przepisach na ciasta i ciasteczka jest podawana dużo większa ilość cukru, ale w tym przepisie naprawdę już pół szklanki cukru wystarczy, aby ciasteczka były bardzo słodkie!

 

Przepis na te ciastka znalazł kiedyś mój Mąż i robimy je ‘od Święta’.

Ostatnio zajadaliśmy się nimi w weekend, kiedy to zrobiliśmy je z naszymi dzieciakami na imprezę przedszkolną.

Zawładnęły naszym sercem i podniebieniem! Polecam, polecam, naprawdę polecam!

 

 

Jeśli macie potrzebne składniki, trochę czasu i ochotę na małe co nieco, to polecam je jak najszybciej zrobić!

Ale uważajcie, bo można się od nich uzależnić i zjeść ich dużo więcej, niż się planowało!

Stąd mój pomysł i propozycja do rozważenia, aby robić je na spotkania w większym gronie – ewentualne wyrzuty sumienia będą mniejsze, a goście będą mlaskać z zadowolenia!

 

 

Posty, które mogą Cię zainteresować

Brak komentarzy

Napisz komenatrz